Endoproteza biodra

Witam Państwa na naszym nowym Forum Stowarzyszenia. Udostępniamy Państwu możliwość wymiany doświadczeń i wiedzy na temat naszej choroby oraz jej leczenia. Możemy również rozmawiać na inne ważne dla nas tematy.
Zapraszam do dyskusji.
Pozdrawiam,
Roman Sadżuga

Endoproteza biodra

Postprzez slonko » Pt kwi 25, 2014 12:14 pm

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Nie pisalam na forum juz dosc dlugo a teraz wracam z pytaniem. Czy ktos mial z was endoproteze biodra? Mamie zalecono cementowa, gdyz ma szpiczaka. Wyniki sa w normie wiec szpiczak nie ujawnia sie juz od jakiegos czasu. Kilka miesiecy temu zaczelo bolec mamunie biodro. Boli przy wstawaniu, siadaniu i chodzeniu, chociaz jak sie rozrusza to chodzi utykajac i jest lepiej. Bierze codzienne po tabletce ketonalu, ale wciaz jest w stanie pojsc na dluzszy spacer z psem i egzystowac. Z tego co mama mi mowila byla u lekarza i powiedziano jej ze kwalifikuje sie do endoprotezy biodra (cementowa). Trudno mowic mi o szczegolach bo nie mam wynikow przed soba ale z tego co wiem problem z biodrem jest niekoniecznie zwiazany ze szpiczakiem. Lekarze tez nie sa zbyt kontaktowi trudno porozmawiac i sie poradzic.

Mama zeby zapisac sie na fundusz musi czekac wiecej niz dwa lata, wiec mysli zeby pojsc prywatnie. Z drugiej strony to dosc powazna operacja, ktora przeciez grozi powiklaniami i na jakis czas unieruchamia. Tak ostatnio myslimy czy nie poczekac skoro nie jest jeszcze bardzo zle i wciaz mozna egzystowac, choc z bolem czy poddac sie operacji juz teraz. czy po takim inwazyjnym zabiegu moze uaktywnic sie szczpiczak. Rozne pytania sie klebia w glowie, wiec moze tu ktos z was mial podobna sytuacje i moze poradzic.

Zycze wam duzo zdrowia i usmiechu. Dziekuje za pomoc z gory
Ostatnio edytowano So kwi 26, 2014 6:01 pm przez slonko, łącznie edytowano 1 raz
slonko
 
Posty: 25
Dołączył(a): N lis 07, 2010 8:48 pm

Re: Endoproteza biodra

Postprzez gosia18.74 » So kwi 26, 2014 7:10 am

Mój mąż w pierwszej fazie choroby miał mocno poniszczony kręgosłup, blaszki posypały się jak klocki; pomimo, że udało się go wzmocnić został mały ucisk na rdzeń i teraz jak dłużej siedzi musi się wyprostować, bo boli i musi poleżeć. Dyskutowaliśmy na ten temat z lekarzem i też zasugerowała cementowanie. Jak sama wiesz tego leczenia przy szpiczaku jest tak dużo, że odłożyliśmy to "na kiedyś" bo da się z tym żyć. Na szczęścia ketonal bierze tylko sporadycznie. Nie chcę tu doradzać, ale jak czujesz niedosyt po rozmowach z lekarzem opisz swój problem mailem Doktorowi Jurczyszynowi, on z pewnością coś doradzi.
gosia18.74
 
Posty: 224
Dołączył(a): Śr lut 09, 2011 10:14 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Endoproteza biodra

Postprzez slonko » So kwi 26, 2014 5:47 pm

Witam Gosiu

Dziekuj za odpowiedz. Nie jestem zorientowana jak mozna sie skontaktowac z doktorem Jurszczyszynem.
slonko
 
Posty: 25
Dołączył(a): N lis 07, 2010 8:48 pm

Re: Endoproteza biodra

Postprzez gosia18.74 » Pn kwi 28, 2014 9:41 am

Witaj
Napisz do Pana Dr maila, w którym postaraj się opisać dość precyzyjnie problem. Wejdź na jego stronę internetową, ja tak go znalazłam. Pan Dr jest bardzo uprzejmy odpowiada na maile i naprawdę stara się pomóc.
gosia18.74
 
Posty: 224
Dołączył(a): Śr lut 09, 2011 10:14 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Endoproteza biodra

Postprzez elizabet » Pt cze 13, 2014 9:47 am

Witam!
Moja koleżanka jest po takiej opercji i jest bardzo zadowolona. Tylko ona nie jest chora na szpiczaka mnogiego. Powodem operacji było zwichnięcie stawu biodrowego przy urodzeniu .Od dzieciństwa utykała. W wieku 60 lat poddała się operacji wszczepienia endoprotezy i teraz nie utyka i nie odczuwa bólu. Przed operacją była na środkach przeciwbólowych. Teraz nie musi ich brać. W przypadku Twojej mamy na pewno trzeba to przedyskutować z lekarzami.
Pozdrawiam.
elizabet
 
Posty: 5
Dołączył(a): N gru 29, 2013 6:28 pm


Powrót do Forum Pacjentów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron