szpiczak mnogi

Witam Państwa na naszym nowym Forum Stowarzyszenia. Udostępniamy Państwu możliwość wymiany doświadczeń i wiedzy na temat naszej choroby oraz jej leczenia. Możemy również rozmawiać na inne ważne dla nas tematy.
Zapraszam do dyskusji.
Pozdrawiam,
Roman Sadżuga

szpiczak mnogi

Postprzez aniusia602 » Śr mar 21, 2012 11:45 pm

u mojego taty chorobe wykryto w lipcu 2010 r.szpiczak plazmocytowy igG kappa II A wg S-D.ODSETEK PLAZMOCYTOW WYNIOSŁ 35,5%.LECZONY CHEMITERAPIA schematu VAD (4kursy)CTD(4 kursy)oraz napromieniowaniem na obszar Th11-S1 kregosłupa.w pazdzierniku 2011 odsetek plazmocytow wynosl 1.8%takze tata juz 20.12.2011 mial tylko kontrole w poradni hematologicznej.wyniki byly w miare wiec kolejna wizyta w lutym i tu rozczarowanie wyniki sie pogorszyly.
kappa-131.49
bialko calkowite-9.1 (6.4-8.3)
igG-3863
leczenie;prazol;fentanyl actavis;servadol;milurit;talizer;fragmin pamisol;atoris ;cleXane i myrin.a tata czuje sie fatalnie codziennie go cos boli dzis nie mogl reka ruszac i bola go wszystkie kosci jest slaby blady i tak gasnie w oczach .a kolejna wizyta dopiero 19 kwietnia i nie mam pojecia co dalej robic czekac na wizyte czy dzwonic do szpitala o miejsce.zalatwilam dla taty takie hospicjum domowe ale tylko tyle ze zwiekszaja dawki leku teko plastru przeciw bolowego w lutym mial 25 teraz ma 75.i do niczego to nie prowdzi sledze wasze posty prwie wszystkie przeczytalam i piszecie ze bol przechodzi z tym mozna normalnie zyc tylko dlaczego tacie sie nie udaje?nie wiem co dalej robic?
aniusia602
 
Posty: 11
Dołączył(a): Cz mar 01, 2012 11:27 pm

Powrót do Forum Pacjentów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron