Ecstasy zwalcza raka. Nasza nadzieja?

Witam Państwa na naszym nowym Forum Stowarzyszenia. Udostępniamy Państwu możliwość wymiany doświadczeń i wiedzy na temat naszej choroby oraz jej leczenia. Możemy również rozmawiać na inne ważne dla nas tematy.
Zapraszam do dyskusji.
Pozdrawiam,
Roman Sadżuga

Ecstasy zwalcza raka. Nasza nadzieja?

Postprzez Krystyna Gurbiel » So paź 01, 2011 8:41 am

Nadzieja na wyleczenie ze szpiczaka Nadzieja
Pozdrawiam
Krystyna.


Szpiczak od 2004r
Avatar użytkownika
Krystyna Gurbiel
 
Posty: 40
Dołączył(a): Śr sty 23, 2008 7:44 pm
Lokalizacja: Płock

Re: Ecstasy zwalcza raka. Nasza nadzieja?

Postprzez Ada córka » Wt paź 04, 2011 6:53 pm

Faktycznie ciekawe :D . Tonący brzytwy się chwyta, więc może i ekstazy??? Dobrze, że wciąż trwają poszukiwania na pokonanie raka, oby szybciej .....
Ada córka
 
Posty: 191
Dołączył(a): N sty 23, 2011 7:46 pm
Lokalizacja: Zabrze

Re: Ecstasy zwalcza raka. Nasza nadzieja?

Postprzez lulu » Pt paź 07, 2011 11:08 am

Jak sobie zapodasz odpowiednią dawkę ekstazy to wszystko jest O.K. :mrgreen:
lulu
 
Posty: 260
Dołączył(a): So gru 11, 2010 9:34 pm

Re: Ecstasy zwalcza raka. Nasza nadzieja?

Postprzez Ada córka » So paź 08, 2011 2:26 pm

Tak, nawet o bólu zapomnisz i polineuropatia nie będzie Ci straszna :D :D :D
Ada córka
 
Posty: 191
Dołączył(a): N sty 23, 2011 7:46 pm
Lokalizacja: Zabrze

Re: Ecstasy zwalcza raka. Nasza nadzieja?

Postprzez Mar » Pt paź 14, 2011 6:02 pm

Kusicie! :D
Mar
 
Posty: 83
Dołączył(a): Pt lut 18, 2011 3:11 pm
Lokalizacja: Poznań


Powrót do Forum Pacjentów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość