Czy to jeszcze szpiczak (2)?!?

Witam Państwa na naszym nowym Forum Stowarzyszenia. Udostępniamy Państwu możliwość wymiany doświadczeń i wiedzy na temat naszej choroby oraz jej leczenia. Możemy również rozmawiać na inne ważne dla nas tematy.
Zapraszam do dyskusji.
Pozdrawiam,
Roman Sadżuga

Czy to jeszcze szpiczak (2)?!?

Postprzez zaduma » Wt mar 26, 2019 4:32 pm

2 czy 3 wizyty temu Pani Doktor, po obejrzeniu w komputerze wyników z ostatnio pobranej mojej krwi, stwierdziła: panie "zaduma"! pan już nie ma szpiczaka! Ja: Pani doskonale wie i ja wiem, że on jest, bo jest nieuleczalny, ale gdzieś się ukrył. Po chwili konstruktywnej, acz żartobliwej, rozmowy, Pani Doktor przystąpiła do "klikania" zleceń na dalsze moje badania, w tym na RTG wszystkich kości płaskich. W tym celu poszedłem (o kulach) do pracowni RTG oddalonej około 300 m. !6! udanych "fotek" + 1 powtarzana. Za dwa dni żona odebrała płytkę CD z wynikami. Wszystko OK!!! Za kilka miesięcy minie 13 lat mojej i lekarzy walki ze szpiczakiem Podnoszę średnią przeżycia, czego serdecznie życzę wszystkim szpiczakowcom. Wytrwałości i pogody ducha. Mnie bardziej męczą inne współtowarzyszące choroby: cukrzyca typu 2, neuropatia, znaczna niepełnosprawność nimi spowodowana i "dwie kosy", które nade mną zawisły 10 dni temu. Pozdrawiam Was i wasze rodziny!
zaduma
 
Posty: 17
Dołączył(a): N sty 31, 2010 10:00 am

Re: Czy to jeszcze szpiczak (2)?!?

Postprzez gosia18.74 » Wt mar 26, 2019 5:59 pm

Jak to się cudownie czyta :D . Wszystkiego naj naj naj lepszego i niech on się nigdy nie uaktywnia !!!!!
gosia18.74
 
Posty: 231
Dołączył(a): Śr lut 09, 2011 10:14 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Czy to jeszcze szpiczak (2)?!?

Postprzez lulu » Śr mar 27, 2019 11:10 pm

Jak lekarz tak mówi, to tak jest i tego się trzymać. :)
lulu
 
Posty: 268
Dołączył(a): So gru 11, 2010 9:34 pm


Powrót do Forum Pacjentów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 2 gości

cron