pytanie od Gosi

Witam Państwa na naszym nowym Forum Stowarzyszenia. Udostępniamy Państwu możliwość wymiany doświadczeń i wiedzy na temat naszej choroby oraz jej leczenia. Możemy również rozmawiać na inne ważne dla nas tematy.
Zapraszam do dyskusji.
Pozdrawiam,
Roman Sadżuga

Re: pytanie od Gosi

Postprzez gosia18.74 » Wt kwi 25, 2017 1:46 pm

Serdecznie dziękuję za wyrazy współczucia, wiem, że na tym forum wszyscy jesteśmy doświadczeni przez tę straszną chorobę. Niestety co jakiś czas pojawiają się tak smutne wieści, wiem nie ja pierwsza [...], tutaj jednak znajduję chociaż trochę pocieszenia, gdyż wielu z nas już zna ten okropny ból. Dziękuję za wszystko, oczywiście nie opuszczam forum, będę wspierać cały czas.
gosia18.74
 
Posty: 216
Dołączył(a): Śr lut 09, 2011 10:14 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: pytanie od Gosi

Postprzez lulu » N lip 09, 2017 4:49 pm

Dziękuję Gosiu za przemiłe spotkanie. Mam nadzieję, że za rok też będę mogła być na południu Polski. :)
lulu
 
Posty: 249
Dołączył(a): So gru 11, 2010 9:34 pm

Re: pytanie od Gosi

Postprzez gosia18.74 » Pn lip 10, 2017 3:45 pm

To były dla mnie cudowne chwile, jesteś bardzo bardzo kochana. Nasze rozmowy zawsze są takie miłe i ciepłe jakbyśmy się znały pewnie z 20 lat. Cieszę się, że forum nas tak jednoczy, a spotkanie z Tobą było dla mnie dużą radością w tym ciężkim dla mnie okresie. Serdecznie zapraszam na dłużej, tyle chciałabym Ci pokazać :D .
P.S Forumowicze jeśli będziecie na południu Polski zapraszam na kawę Gosia
gosia18.74
 
Posty: 216
Dołączył(a): Śr lut 09, 2011 10:14 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: pytanie od Gosi

Postprzez wieloj » Cz sie 17, 2017 5:51 pm

gosia18.74 napisał(a):Kochani wczoraj wieczorem po siedmioletniej codziennej, trudnej walce ze szpiczakiem odszedł na moich rękach do Domu Ojca mój ukochany Piotr. Bardzo dzielnie walczył do końca, niestety choroba go pokonała, a Dobry Pan zabrał go w wymownym dla nas dniu - Wielki Piątek. Miłość na szczęście jest ponadczasowa.

Gosiu.
Ja i moja żona Halinka przekazujemy Ci szczere wyrazy współczucia. Jesteśmy niezmiernie zasmuceni odejściem Piotra. Tak miło było nam rozmawiać z Wami podczas spotkania w Bielsku Białej. Piotr tak dzielnie walczył z chorobą. Sądziliśmy, że wspólnie z nią sobie poradzicie. Tak samo jak z moją chorobą walczę wspólnie z żoną.
Będziemy Piotra zawsze wspominali. A może kiedyś przejeżdżając w pobliżu odwiedzimy Cię i porozmawiamy jak podczas naszego spotkania, chociaż niestety bez Piotra.
Trzymaj się.
Masz w nas serdecznych przyjaciół.
Wiesław i Halina.
wieloj
 
Posty: 329
Dołączył(a): N maja 13, 2007 3:05 pm
Lokalizacja: Białystok

Poprzednia strona

Powrót do Forum Pacjentów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 2 gości